<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Omyk8&#039;s Blog</title>
	<atom:link href="http://omyk8.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://omyk8.wordpress.com</link>
	<description>Ekonomia polityczna po prostu.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 May 2010 20:18:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='omyk8.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Omyk8&#039;s Blog</title>
		<link>http://omyk8.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://omyk8.wordpress.com/osd.xml" title="Omyk8&#039;s Blog" />
	<atom:link rel='hub' href='http://omyk8.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Pieniądz jako dług</title>
		<link>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/24/pieniadz-jako-dlug/</link>
		<comments>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/24/pieniadz-jako-dlug/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 May 2010 20:09:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>omyk8</dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://omyk8.wordpress.com/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Zrozumienie czym jest pieniądz to pierwszy krok na drodze do zrozumienia ekonomii. Zastanówmy się najpierw czy bez pieniędzy można się obyć oraz dlaczego powstały. Piętaszek i Crusoe nie potrzebowali ich w ogóle. Jeden łowił ryby, a drugi uprawiał rośliny. Taki &#8230; <a href="http://omyk8.wordpress.com/2010/05/24/pieniadz-jako-dlug/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=23&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zrozumienie czym jest pieniądz to pierwszy krok na drodze do zrozumienia ekonomii.</p>
<p>Zastanówmy się najpierw czy bez pieniędzy można się obyć oraz dlaczego powstały. Piętaszek i Crusoe nie potrzebowali ich w ogóle. Jeden łowił ryby, a drugi uprawiał rośliny. Taki system nie wymagał nośnika wymiany, gdyż obaj panowie wymieniali się dobrami które wytworzyli. Gdyby jednak na ich wyspę dotarło więcej ludzi, to system wymiany barterowej okazał by się nie efektywny: żeby nabyć rybę od Piętaszka musiałbym dać mu coś czego akurat mu brak, np. buty. Problem w tym, że akurat na produkcji obuwia mogę się nie znać.</p>
<p>Wprowadzenie jakiegoś uniwersalnego środka wymiany, który nazywamy dziś pieniądzem, był kamieniem milowym w rozwoju cywilizacji. Umożliwił specjalizację i rozwiązał problem opisany powyżej. Piętaszek może teraz kupić buty od Crusoe za pieniądze które otrzymał ode mnie ze sprzedaży ryby. Pojawienie się w obiegu towaru, który ma jakąś użyteczność, daje się łatwo podzielić oraz jest nośnikiem wartości rozwiązał również problem wymiany towarów które trudno jest podzielić. W wymianie towarowej nie da się bowiem kupić 1/3 krowy czy pół domu.</p>
<p>Historycznie pieniądzem były różne dobra materialne, od koralików i tytoniu po złoto i srebro. Te ostatnie zostały wybrane przez rynek, ponieważ miały pewne unikalne cechy: dawały się łatwo przetopić na mniejsze części bez utraty wartości oraz nie zmieniały się (nie psuły) z upływem czasu.</p>
<p>Ponieważ noszenie przy sobie dużych ilości złota nie było wygodne, powstały jego przechowalnie. Można w nich było zdeponować złoto lub srebro, otrzymując potwierdzenie takiej operacji (kwit). Przechowalnia zarabiała na opłatach pobieranych od swoich klientów. Z czasem kwity zaczęły krążyć na rynku, podczas gdy złoto fizycznie znajdowało się u depozytariusza. Trzeba tu podkreślić, że pieniądzem cały czas pozostawało złoto, natomiast kwit ułatwiał dokonywanie transakcji. W każdej chwili właściciel złota mógł je bez przeszkód zabrać ze skarbca (banku).</p>
<p>System taki sprawdza się doskonale tak długo, jak właściciel przechowalni wystawia kwity mające pokrycie w fizycznym złocie, znajdującym się w jego skarbcu oraz nie sprzedaje po cichu zdeponowanego kruszcu za plecami swoich klientów. Jak w każdym biznesie nie można jednak wykluczyć nieuczciwości stron kontraktu. W przypadku nieuczciwości bankiera ucierpi na tym jego klientela. Ma ona jednak możliwość zdeponowania złota w różnych miejscach, kierując się reputacją banków należących do różnych właścicieli.</p>
<p>Taki stan rzeczy był  nie na rękę demokratycznie wybranym rządom. Utrzymywały się one z podatków ściąganych ze swoich obywateli. A każda próba ich podniesienia mogła skończyć się dla nich wycieczką na gilotynę. Dlatego rządy wymyśliły i zalegalizowały Bank Centralny. Wszystkim prywatnym bankierom nakazano przekazać depozyty w złocie do kasy nowo utworzonego banku centralnego. Bank taki wypłacił im za to monety bite przez siebie lub wystawił odpowiednie kwity. Dziś kwity te nazywane są prawnym środkiem płatniczym. Był to przełomowy moment, ponieważ państwo zdobyło jednocześnie monopol na bicie monet oraz stało się &#8222;opiekunem&#8221; zgromadzonego złota.<br />
O ile w warunkach współistnienia różnych monet na rynku, bitych przez prywatne mennice, konkurencja między nimi minimalizowała ryzyko &#8222;psucia&#8221; pieniądza poprzez zaniżanie ilości złota, to monopol państwowy nie musiał się z tym liczyć. Pokusa była nie do odparcia i z biegiem czasu zawartość cennego kruszcu w monetach spadła do zera. Nic nie stało na przeszkodzie rządom, aby wyemitować papierki z namalowanymi cyferkami. Ludzie musieli je zaakceptować ponieważ prawny środek płatniczy był tylko jeden.<br />
Obywatele utracili prawo do wymiany banknotów na złoto. Rząd zamiast podwyższać podatki, co jest zajęciem jak już pisałem ryzykownym, rozpoczął druk pieniędzy bez pokrycia w złocie. Wprowadził tym samym ukryty podatek obniżając wartość pieniędzy będących już w obiegu. Jest to zjawisko tak subtelne, że nawet dziś wielu ludzi nie rozumie skąd się bierze inflacja (rozumiana jako utrata siły nabywczej prawnego środka płatniczego). Na pewno jest to skutkiem propagandy, która definiuje inflację jako wzrost cen oraz gadaniem, że bank centralny ustala jakieś cele inflacyjne, których jest strażnikiem (hehe).</p>
<p>Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w omawianym wcześniej systemie opartym o złoto (lub jakiekolwiek inne dobro) planowanie i polityka monetarna nie istniały. Rynki rozwijają się najlepiej bez ingerencji rządu. To wolny rynek ustala &#8222;cenę&#8221; dóbr w stosunku do złota jako uniwersalnego nośnika wartości. Banki centralne są tak naprawdę zbędne.</p>
<p>Powstanie banków centralnych oraz prowadzona przez nie protekcjonistyczna polityka w celu &#8222;ochrony&#8221; rodzimych rynków przed konkurencją spowodowała zamęt w kursach walutowych.  Chcąc bronić lokalny rynek przed dewaluacją waluty w krajach sąsiedzkich (tani import drogi eksport) rządy wprowadziły bariery celne. Był to początek końca wolnego rynku światowego. Można podejrzewać, że działania te przyczyniły się do wybuchu zarówno I jak i II Wojny Światowej. Po pierwsze dlatego, że rządy nie musiały liczyć się z kosztami ich wywoływania (opodatkowanie wszystkich obywateli na ten cel bez ich zgody poprzez dodruk pieniądza), po drugie dlatego, że niestabilne kursy doprowadziły do napięć pomiędzy krajami na arenie międzynarodowej. Takie &#8222;ręczne&#8221; sterowanie gospodarką w poszczególnych krajach zaburzyło spokojny przepływ kapitału i towarów pomiędzy sąsiadami.</p>
<p>Co groźne i moralnie naganne, druk pustego pieniądza &#8222;z powietrza&#8221; oraz oparta o niego ekspansja kredytowa wywołuje cykliczne bańki i recesje, które destrukcyjnie wpływają na wzrost gospodarczy.</p>
<p>W dzisiejszym systemie finansowym pieniądz powstaje w momencie udzielenia kredytu przez bank. <strong>Dlatego pieniądz reprezentuje dziś de facto wartość długu jaka została do spłacenia kartelowi bankowemu. </strong>(zobacz film &#8222;<a title="Money as debt - Pieniądz jako dług" href="http://moneyasdebt.pl/#movie2" target="_blank">Money as debt &#8211; Pieniądz jako dług</a>&#8221; z polskimi napisami)</p>
<p>Dodatkowo banki mogąc tworzyć pieniądz z &#8222;powietrza&#8221; stały się ulubieńcami polityków. Jak powiedział Mayer Amschel Rothschild: &#8222;Give me control of a nation&#8217;s money and I care not who makes her laws.&#8221; &#8211; Daj mi kontrolę nad pieniędzmi danego kraju a nie dbam o to kto sprawuje w nim władzę. Tak oto staliśmy się niewolnikami systemu. Rządzi nami kartel banków, a nasze wybory parlamentarne czy prezydenckie, bez względu na wynik, tego nie zmienią.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/omyk8.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/omyk8.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/omyk8.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/omyk8.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/omyk8.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/omyk8.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/omyk8.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/omyk8.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/omyk8.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/omyk8.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/omyk8.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/omyk8.wordpress.com/23/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/omyk8.wordpress.com/23/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/omyk8.wordpress.com/23/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=23&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/24/pieniadz-jako-dlug/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5bb0b81844933d9bc694c9d553ec8b1f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">omyk8</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Elita</title>
		<link>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/elita/</link>
		<comments>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/elita/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 20:16:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>omyk8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omyk8.wordpress.com/?p=11</guid>
		<description><![CDATA[Zawsze gdy słyszę określenie elita polityczna, to coś się na ten zwrot we mnie burzy. Niby z definicji elita to grupa osób najwyżej w hierarchii społecznej, ale samo słowo w języku polskim ma szlachetne zabarwienie. &#8222;Elita&#8221;, &#8222;elitarny&#8221; to wyrazy które &#8230; <a href="http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/elita/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=11&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zawsze gdy słyszę określenie elita polityczna, to coś się na ten zwrot we mnie burzy. Niby z definicji elita to grupa osób najwyżej w hierarchii społecznej, ale samo słowo w języku polskim ma szlachetne zabarwienie. &#8222;Elita&#8221;, &#8222;elitarny&#8221; to wyrazy które dobrze się kojarzą. Politycy i polityka nie.</p>
<p>W dzisiejszej demokracji do elity może zostać zaliczony nawet skazany wyrokiem sądu. Całe szczęście, że ostatnio skreślono takiego jednego z listy kandydatów na prezydenta. Nic oczywiście nie stoi na przeszkodzie, żeby ten skazaniec pojawił się na takiej liście w przyszłości.</p>
<p>Tak naprawdę każdy system polityczny boi się prawdziwej ELITY. Wykształceni i światli ludzie są źródłem krytyki systemu. Rozumieją zasady ekonomii, znają historię swojego kraju, nie dadzą sobie wcisnąć ciemnoty. Mogą być źródłem nowych idei. Jeśli do tego pozwolić się im wzbogacić, to szybko się zorientują, że ani rząd, ani żaden prezydent z ludu nie jest im potrzebny. Sami mogą zadbać o swoją przyszłość bez pomocy państwowego socjału. Są więc realnym zagrożeniem dla <em>status quo</em> systemu.</p>
<p>Są co najmniej 2 powody przez które nie mamy w Polsce prawdziwej elity:</p>
<p>Historyczny &#8211; w czasie wojny Niemcy i Rosjanie wymordowali wszystkich wykształconych &#8211; od profesorów po generałów. Po wojnie ich mordowaniem zajął się Bierut (patrz filmy &#8222;Katyń&#8221; i &#8222;Generał Nil&#8221;).</p>
<p>Systemowy &#8211; o ile władza w demokracji zmienia się co 4 lata, to nie zmieniają się cele tych, którzy wygrywają. Dążenie do zablokowania odtworzenia się elity społeczeństwa, lub przynajmniej tzw. klasy średniej z której elita taka mogłaby się narodzić, jest wspólne dla wszystkich partii politycznych.</p>
<p>W jaki więc sposób władza stara się nie dopuścić do odrodzenia elity? Po pierwsze zdobywa wpływ na rozwój narybku. W tym celu upaństwowiony system edukacyjny uzależniono od centrum indoktrynacji rządu. Jego ramieniem jest Ministerstwo Edukacji. Jednym z jego celów jest &#8222;kapanie na mózg&#8221; młodym ludziom tak, aby pewnie idee przemycić do ich umysłów. Nie wierzycie? Zajrzyjcie choćby do podręcznika matematyki klas 3. Znajdziecie tam zadania typu &#8222;Tata Jasia kupił na kredyt&#8230;&#8221; Już na poziomie podstawówki dzieci przyzwyczajane są do myśli, że jak kupujemy to tylko za pożyczone.</p>
<p>Aby osiągnąć odpowiednio niski poziom wykształcenia dzieci z roku na rok <a href="http://www.tvn24.pl/-1,1656933,0,1,z-jedynkami-do-nastepnej-klasy,wiadomosc.html" target="_blank">obniża się poziom nauczania</a>. Proces jest powolny, ale myślę, że zauważalny dla nie jednego rodzica. Czasy kiedy uczeń podstawówki wiedział tyle co uczeń <em>american</em> <em>high school</em>, a polski magister wiedział tyle co zachodni doktor już się kończą. System równa poziom i równa zawsze w dół.</p>
<p>Władza kontroluje podręczniki i tworzy programy nauczania, które wykształcą &#8222;prawidłowy&#8221;, z góry określony obraz demokracji. Na SGH, flagowej uczelni PRL zwanej kiedyś SGPiS, gdzie wykładano jeszcze niedawno ekonomię socjalizmu, wykłada się dziś ekonomię Keynesa. Nikt nie wspomina tam o Austriackiej Szkole Ekonomii, która w prosty sposób tłumaczy przyczyny powstawania cykli koniunkturalnych oraz obnaża manipulacyjną i destrukcyjną dla gospodarki rolę rządów. Wszystkie programy i debaty w TV zostały by zdjęte z braku widowni, gdyby ludzie znali podstawy ekonomii. Oczywiście system zadba by tak się nie stało. Stworzono wrażenie, że jest ona dziedziną nauki zrozumiałą tylko dla wybranych. Jeśli nie chcemy nauczyć się podstaw, to nie zorientujemy się, gdy będą nami manipulować pokazując zagmatwane wykresiki.</p>
<p>Propagandową tubą wszelkich rządów oraz stojącej za nimi prawdziwej władzy są media. Mało kto wie, że ponad 80% światowych mediów skupione jest w rękach kilkunastu osób. Jedna z tych osób, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rupert_Murdoch" target="_blank">Rupert Murdoch</a>, wpływa przez swoje stacje w sposób decydujący na wyniki wyborów w UK. Dzisiejsza TV nie musi kłamać. Wystarczy, że przekazuje pół-prawdy tworząc zniekształcony obraz rzeczywistości. Codzienne naświetlanie spreparowanymi newsami, serialami i tańcem z gwizdami skutkuje zlasowaniem mózgu. A mózg zlasowany nie jarzy co się dzieje w realu. I o to chodzi.</p>
<p>Nie wiem czy pamiętacie z lekcji historii, że istniały kiedyś cenzusy. Nie każdy mógł być wybrany na głowę państwa. Odpowiedni poziom wykształcenia i status majątkowy gwarantowały, że nie będzie nami rządził jakiś skazaniec. Niestety, w demokracji rządzącym cenzus jest nie na rękę. Nie po to rządy doprowadziły do perfekcji manipulowanie stadem baranów, żeby pozwolić wybierać się tylko przez elitę. A gdyby jeszcze tak cenzus dotyczył kandydatów? Taki Lepper odpadł by w przedbiegach.</p>
<p>Dlaczego potrzebujemy elity? Otóż demokracja NIE GWARANTUJE wolności. Ona ją tylko umożliwia. Gdy sprawy potoczą się w złym kierunku i nikt mądry nie krzyknie &#8222;król jest nagi&#8221;, to może już nie być odwrotu. Tak się stało w III Rzeszy. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby historia zatoczyła koło. Wolność traci się każdego dnia. Gdy większość zorientuje się, ze coś jest nie tak, będzie już za późno.</p>
<p>Słowa te mogą wydawać się wypowiadane na wyrost. Jeśli jednak przyjrzymy się procesom, które zachodziły w przedwojennej Europie, to schemat się powtarza. Korporacje rządzą krajem. Mamy kryzys. Waluty tracą na wartości z dnia na dzień dzięki europejskiemu programowi ratowania krajów <a href="http://mises.pl/3072/gustavson-globalny-kryzys-dlugu/" target="_blank">PIGS</a> (Portugal, Italy, Greece, Spain).</p>
<p>Skoro ELITY nie ma to jak może powstać? Wydaje się, że jedynym sposobem jest własna edukacja i ciągłe podnoszenie poprzeczki. Zamiast rozmawiać o kolejnej edycji jakiegoś show może lepiej wziąć do ręki książkę. Ale zaraz! Kto ma na to czas? No właśnie. System zadbał i o to.</p>
<p>Codziennie narzekamy jak to jest źle i niedobrze. Analizujemy kto wygra wybory i co to zmieni. Gwarantuję, że na lepsze nie zmieni się nic, jeśli sami się za to nie zabierzemy.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/omyk8.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/omyk8.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/omyk8.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/omyk8.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/omyk8.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/omyk8.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/omyk8.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/omyk8.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/omyk8.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/omyk8.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/omyk8.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/omyk8.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/omyk8.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/omyk8.wordpress.com/11/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=11&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/elita/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5bb0b81844933d9bc694c9d553ec8b1f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">omyk8</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Konstytucja</title>
		<link>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/konstytucja/</link>
		<comments>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/konstytucja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 19:02:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>omyk8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omyk8.wordpress.com/?p=9</guid>
		<description><![CDATA[3 maja obchodziliśmy rocznicę uchwalenia pierwszej polskiej Konstytucji. Jadąc tego dnia przez Polskę można było zauważyć na niektórych budynkach administracji flagę Unii Europejskiej obok biało-czerwonej flagi Polski. Widok ten skłonił mnie do przyjrzenia się obowiązującej od 1997 roku Konstytucji RP &#8230; <a href="http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/konstytucja/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=9&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>3 maja obchodziliśmy rocznicę uchwalenia pierwszej polskiej Konstytucji. Jadąc tego dnia przez Polskę można było zauważyć na niektórych budynkach administracji flagę Unii Europejskiej obok biało-czerwonej flagi Polski. Widok ten skłonił mnie do przyjrzenia się obowiązującej od 1997 roku <a href="http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm" target="_blank">Konstytucji RP</a> oraz obowiązującej od 2009 Konstytucji Unii Europejskiej a/k/a <a href="http://www.consilium.europa.eu/uedocs/cmsUpload/st06655-re01.pl08.pdf" target="_blank">Traktat Lizboński</a>.</p>
<p>Przebrnąć przez oba dokumenty nie jest łatwo (Konstytucja RP 78 stron, Traktat 479 stron). Zastanawiam się czy twórcom Traktatu przyświecał jakiś specjalny cel jeśli chodzi o objętość samego dokumentu. Ze <a href="http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter6.nsf/0/70DBD7BE2D5D651CC12573B800389BB4/$file/04_a_ksiazka.pdf" target="_blank">stenogramu</a> obrad sejmu wynika, że nie czytał go w całości nikt z rządu RP (str. 108).</p>
<p>Umieściłem poniżej fragmenty obu Konstytucji, które zwróciły moją szczególną uwagę. Wnioski z prezentowanego materiału w większości można wyciągnąć samemu. Pozwoliłem sobie jedynie na drobne wyróżnienia i uwagi.</p>
<p>Art. 8.  Konstytucji RP mówi:<br />
<em>1. Konstytucja jest <strong>najwyższym</strong> prawem Rzeczypospolitej Polskiej.</em></p>
<p>Traktat Lizboński, Artykuł 1:<em><br />
Niniejszym Traktatem WYSOKIE UMAWIAJĄCE SIĘ STRONY ustanawiają między sobą UNIĘ EUROPEJSKĄ, zwaną dalej „Unią”, której Państwa Członkowskie przyznają kompetencje do osiągnięcia ich wspólnych celów.</em></p>
<p>Konstytucja RP, Art. 10.:<em><br />
1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.<br />
2. Władzę ustawodawczą sprawują <strong>Sejm i Senat</strong>, władzę wykonawczą <strong>Prezydent</strong><br />
Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały.</em></p>
<p>Traktat Lizboński, Artykuł 13:<br />
<em>Instytucjami Unii są:<br />
- Parlament Europejski,<br />
- Rada Europejska,<br />
- Rada,<br />
- Komisja Europejska (zwana dalej „Komisją”),<br />
- Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej,<br />
- Europejski Bank Centralny,<br />
- Trybunał Obrachunkowy.<br />
</em><br />
Traktat Lizboński, Artykuł 14:<br />
<em>1. Parlament Europejski pełni, wspólnie z Radą, funkcje prawodawczą i budżetową. Pełni<br />
funkcje kontroli politycznej i konsultacyjne zgodnie z warunkami przewidzianymi w Traktatach.<br />
<strong>Wybiera przewodniczącego Komisji</strong>.</em></p>
<p><em>3. Członkowie Parlamentu Europejskiego są wybierani na pięcioletnią kadencję  w powszechnych wyborach bezpośrednich, w głosowaniu wolnym i tajnym. </em></p>
<p>Traktat Lizboński, Artykuł 17:<br />
<em>3. Kadencja Komisji wynosi pięć lat. Członkowie Komisji są wybierani ze względu na swe ogólne kwalifikacje i zaangażowanie w sprawy europejskie spośród osób, których <strong>niezależność</strong> </em>(a to dobre!)<em> jest niekwestionowana.</em></p>
<p><em><strong>Komisja jest całkowicie niezależna</strong></em> <em> w wykonywaniu swoich zadań. Bez uszczerbku dla artykułu 18 ustęp 2, członkowie Komisji <strong>nie zwracają się o instrukcje ani ich nie przyjmują od żadnego rządu</strong>,  instytucji, organu lub jednostki organizacyjnej. Powstrzymują się oni od podejmowania wszelkich  działań niezgodnych z charakterem ich funkcji lub wykonywaniem ich zadań.<br />
</em><br />
<em>4. W skład Komisji mianowanej między datą wejścia w życie Traktatu z Lizbony a 31 października 2014 roku wchodzi jeden obywatel każdego Państwa Członkowskiego, przy czym skład ten obejmuje jej przewodniczącego i wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, który jest jednym z wiceprzewodniczących Komisji.</em></p>
<p><em>Przewodniczący, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa i pozostali członkowie Komisji podlegają kolegialnie<strong> </strong><strong>zatwierdzeniu w drodze głosowania przez Parlament Europejski</strong></em><em>. Na podstawie takiego zatwierdzenia Rada Europejska mianuje Komisję, stanowiąc większością kwalifikowaną. </em></p>
<p>Mamy więc parlament EU, którego członków możemy sobie do woli (demokratycznie) wybierać. Natomiast członkowie Komisji, tzw. Komisarze są wskazywani przez rządy (po jednym) każdego z państw unijnych. Parlament EU jedynie zatwierdza ich kandydatury i wybiera przewodniczącego.</p>
<p>Komisarze wybierani są bez naszej zgody. Co więcej, nie możemy ich w żaden sposób odwołać. Tworzą gabinet 27 polityków niezależny od wpływu ludu i sprawujący nad nim <strong>pełną i niekontrolowaną</strong> władzę.</p>
<p>Konstytucja RP, Art. 26.<em>:<br />
1. Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic.</em></p>
<p>Traktat Lizboński, Artykuł 42:<em><br />
3. Państwa Członkowskie, w celu realizacji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony, <strong>oddają do dyspozycji Unii</strong> swoje zdolności cywilne i wojskowe, aby przyczynić się do osiągnięcia celów określonych przez Radę. Państwa Członkowskie wspólnie powołujące siły wielonarodowe mogą również przekazać je do dyspozycji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony. </em></p>
<p>Konstytucja RP, Art. 230:<br />
<em>1. W razie zagrożenia <strong>konstytucyjnego ustroju państwa,</strong> bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego, Prezydent Rzeczypospolitej na wniosek Rady Ministrów może wprowadzić, na czas oznaczony, nie dłuższy niż 90 dni, stan wyjątkowy na części albo na całym terytorium państwa.</em></p>
<p>Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że główny dokument nowego państwa zwanego Unią Europejską anuluje Konstytucję RP?</p>
<p>Należy postawić pytanie, czy dla realizacji celów określonych w Artykule 3 Traktatu następująco:</p>
<p>(Artykuł 3)<br />
<em>1. Celem Unii jest wspieranie pokoju, jej wartości i dobrobytu jej narodów.<br />
2. Unia zapewnia swoim obywatelom przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości<br />
bez granic wewnętrznych, w której zagwarantowana jest swoboda przepływu osób, w powiązaniu z właściwymi środkami w odniesieniu do kontroli granic zewnętrznych, azylu, imigracji, jak również zapobiegania i zwalczania przestępczości.<br />
3. Unia ustanawia rynek wewnętrzny. Działa na rzecz trwałego rozwoju Europy, którego<br />
podstawą jest zrównoważony wzrost gospodarczy oraz <strong>stabilność cen</strong>, społeczna gospodarka rynkowa o wysokiej konkurencyjności zmierzająca do pełnego zatrudnienia i postępu społecznego oraz wysoki poziom ochrony i poprawy jakości środowiska naturalnego. Wspiera postęp naukowotechniczny.</em></p>
<p>potrzebne jest ustanowienie nowego państwa europejskiego, utrzymywanie parlamentu, komisji i całej czapy biurokratów? Patrząc na półki w sklepach wydaje się, że z Chinami mamy lepsze stosunki gospodarcze niż z jakimkolwiek państwem UE. I to bez podpisywania żadnych Traktatów.</p>
<p>Proszę zwrócić uwagę na fragment z punktu 3 powyżej dotyczący &#8222;stabilności cen&#8221;. Czy to znaczy, że komputery nie będą już tanieć?</p>
<p>Dlaczego nie zapisano w Trakcie wzmianki o stabilności inflacji? Może po to, żeby ratować socjał gdy już unia zacznie się walić tak jak mamy tego przykład  dzisiaj w sprawie Grecji, Portugalii, Włoch, Irlandi i Islandii? Dodrukowanie pełną parą <em>euros</em> przez ECB na kolektywne ratowanie gospodarek tych krajów to kwestia czasu. Proces ten na pewno się już rozpoczął. Ciekawe jak trwały będzie zapis Artykułu 3 Traktatu, który mówi:</p>
<p><em>4. Unia ustanawia unię gospodarczą i walutową, której walutą jest euro.</em><br />
(Nasuwa się tu kolejne pytanie po co te wszystkie dywagacje, czy w PL przyjmiemy EUR? Przecież klamka już zapadła &#8211; dla dobra nas wszystkich oczywiście).<em><br />
</em></p>
<p>Na koniec rodzynek. Konstytucja uchwalona 3 maja 1791 r. wprowadzała stałe podatki – 10% dla szlachty, 20% dla duchowieństwa. Do jakiego stanu kwalifikowalibyśmy się z dzisiejszymi podatkami 18% i 32%?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/omyk8.wordpress.com/9/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/omyk8.wordpress.com/9/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/omyk8.wordpress.com/9/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/omyk8.wordpress.com/9/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/omyk8.wordpress.com/9/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/omyk8.wordpress.com/9/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/omyk8.wordpress.com/9/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/omyk8.wordpress.com/9/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/omyk8.wordpress.com/9/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/omyk8.wordpress.com/9/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/omyk8.wordpress.com/9/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/omyk8.wordpress.com/9/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/omyk8.wordpress.com/9/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/omyk8.wordpress.com/9/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=9&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/konstytucja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5bb0b81844933d9bc694c9d553ec8b1f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">omyk8</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dlaczego w górę pną się najgorsi?</title>
		<link>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/dlaczego-w-gore-pna-sie-najgorsi/</link>
		<comments>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/dlaczego-w-gore-pna-sie-najgorsi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 19:00:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>omyk8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omyk8.wordpress.com/?p=6</guid>
		<description><![CDATA[Patrząc na scenę polityczną trudno nie oprzeć się wrażeniu, że rządzi się ona pewnymi stałymi regułami. O ile koło fortuny przynosi nam coraz to nowe nazwiska polityków, zmieniają się nazwy partii i okoliczności przyrody, to nie zmienia się styl i &#8230; <a href="http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/dlaczego-w-gore-pna-sie-najgorsi/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=6&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Patrząc na scenę polityczną trudno nie oprzeć się wrażeniu, że rządzi się ona pewnymi stałymi regułami. O ile koło fortuny przynosi nam coraz to nowe nazwiska polityków, zmieniają się nazwy partii i okoliczności przyrody, to nie zmienia się styl i forma sprawowania rządów oraz manifestacja poglądów. Czym bowiem różni się zjadliwość Kaczyńskiego czy Gosiewskiego od Palikota czy Sikorskiego? Co doprowadziło tych ludzi na szczyty władzy skoro nikomu nie podobają się ich zachowania? Co więcej, bazując na 20 letnim doświadczaniu demokracji, możemy mieć pewność, że pomimo nawoływań z ekranu TV o zmianę tych zachowań nic nie zmieni się ani przed tymi wyborami, ani przed żadnymi następnymi.</p>
<p>Przyczyn tego zjawiska należy szukać w systemie, który wyniósł naszą elitę polityczną na szczyt.</p>
<p>1. Większość ludzi nie jest zainteresowana rządzeniem i chętnie pozbędzie się tego nieprzyjemnego obowiązku na rzecz jakiegoś reprezentanta. Demokracja otwiera tu przed nami wspaniałe możliwości wyboru takiej osoby przez głosowanie.</p>
<p>2. Nie jest jednak możliwe, aby 40 milionów obywateli było reprezentowane w Sejmie w sposób zapewniający zadowolenie każdego wyborcy (rozumiane jako 100% zgodność z jego indywidualnymi potrzebami i poglądami). Dodajmy do tego uroczą cechę Polaków która powoduje, że gdzie zbierze się ich 10 tam powstanie 11 pomysłów (wbrew pozorom nie jest to cecha szkodliwa, a wręcz przeciwnie – wrócę do tego wątku w przyszłości) a pojawi się niezły orzech do zgryzienia.</p>
<p>3. Z punktu widzenia osoby chcącej zdobyć jak najszersze poparcie społeczne należy więc znaleźć nie kwestię co do której panuje jak największa zgoda, ale znaleźć jak największą grupę wśród której panuje zgoda co do pewnych tematów. Uzyskamy wtedy możliwość pokierowania taką grupą.</p>
<p>4. Jeśli grupy takiej nie uda się określić, to znaczy jeśli ona nie istnieje, to należy ją stworzyć. Musi to być grupa która bez skrupułów narzuci, jak to w demokracji bywa, swoje poglądy pozostałej części społeczeństwa.</p>
<p>5.Zasady selekcji takiej grupy będą następujące (i niestety całkowicie negatywne z moralnego punktu widzenia):</p>
<p>a) Po pierwsze – nie możemy do grupy tej rekrutować ludzi z wyższym wykształceniem oraz inteligencji. Im bowiem wyższe IQ tym bardziej różnicują się poglądy i upodobania, i tym mniej jest prawdopodobne, że ludzie tacy zaakceptują jakąś jedną określoną hierarchię wartości. Musimy więc szukać odwołując się do niższych pobudek i odruchów. Nie znaczy to, że wszyscy ludzie są źli. Znaczy to, że najliczniejszą grupę o bardzo podobnych wartościach stanowią jednostki o niskich standardach, niskim wykształceniu i IQ. Nazwijmy je masą, baranami, etc. Co więcej musi to być grupa która nie zawaha się przed narzuceniem swoich poglądów pozostałym członkom społeczeństwa.</p>
<p>b) Po drugie – grupa wyodrębniona w fazie pierwszej może okazać się zbyt mała, żeby przechylić w demokratycznych wyborach szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Dlatego musimy rozejrzeć się za tymi, którzy nie mają własnych zdecydowanych przekonań, ale skłonni są przyjąć gotowy system wartości, jeśli tylko wbija się im to do głowy wystarczająco często i dobitnie. Wszyscy ci którzy ulegają emocjom i namiętnościom (ratujmy stocznie! ratujmy pielęgniarki! ratujmy gejów!) będą w naszej grupie mile widziani (jak już zdobędziemy władzę, to media pomogą nam ten proces podtrzymywać &#8211; „kapanie na mózg” jest nieodłącznym elementem każdej doktryny politycznej).</p>
<p>c) Po trzecie – należy pamiętać, że naszą grupę szybciej i mocniej scementuje program negatywny niż wysuwanie pozytywnych postulatów i snucie pozytywnych planów podczas kampanii wyborczej. Ludzie szybciej zgodzą się na program negatywny niż jakiekolwiek pozytywne przedsięwzięcie jeśli tylko umiejętnie określimy wspólnego wroga. Wydaje się to prawem natury ludzkiej. Opozycja „my” i „oni”, wspólna walka z tymi na zewnątrz grupy, jest istotnym składnikiem każdej doktryny, która ma za zadanie mocno związać grupę w celu wspólnego działania.</p>
<p>Nie trzeba być Einsteinem, żeby zauważyć, że selekcję taką z premedytacją mogą przeprowadzić jedynie jednostki o niskim morale i silnej motywacji do zdobycia władzy bez względu na koszty. Co więcej, w zespole który będzie ich bezpośrednio otaczał i popierał muszą znaleźć się jednostki nie wahające się opluć przeciwnika, podstawić mu nogę czy podłożyć świnię. Cel uświęca środki. Jako początkujący dyktatorzy powinniśmy więc otaczać się personelem o niezbyt wysokim IQ, niekoniecznie kompetentnym za to zdolnym do pełnego poświęcenia dla naszej sprawy.</p>
<p>Jeśli pracujecie w dużych korporacjach to na pewno zauważyliście ten proces we własnym otoczeniu. Szefami zostają często osoby o trzeciorzędnym przygotowaniu merytorycznym natomiast morale na tyle niskim, żeby z jednej strony zapewnić pełną lojalność (donosy do zwierzchników), a z drugiej bezwzględność w kierowaniu zespołem. Tylko taki układ daje szansę przetrwać dużemu przedsiębiorstwu.</p>
<p>Jak bardzo więc gadające głowy w TV nie będą zaklinały rzeczywistości czekają nas kolejne kampanie ziejące nienawiścią do przeciwników. Fakt, że 95% z nas deklarowała się jeszcze niedawno jako katolicy, wydaje się nie mieć tu żadnego znaczenia. 10 przykazań nie działa poza murami kościoła. A na pewno nie podczas wyborów.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/omyk8.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/omyk8.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/omyk8.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/omyk8.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/omyk8.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/omyk8.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/omyk8.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/omyk8.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/omyk8.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/omyk8.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/omyk8.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/omyk8.wordpress.com/6/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/omyk8.wordpress.com/6/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/omyk8.wordpress.com/6/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=6&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/dlaczego-w-gore-pna-sie-najgorsi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5bb0b81844933d9bc694c9d553ec8b1f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">omyk8</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Czy i na kogo głosować?</title>
		<link>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/czy-i-na-kogo-glosowac/</link>
		<comments>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/czy-i-na-kogo-glosowac/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 18:23:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>omyk8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://omyk8.wordpress.com/?p=1</guid>
		<description><![CDATA[Wybory prezydenckie tuż tuż, a ja wcale nie jestem pewien czy i na kogo głosować. Zadaję sobie kilka pytań: 1. Jaka przyszłość czeka Polskę w przypadku wyboru danego kandydata? 2. Czy cele i dążenia głównych partii politycznych są zgodne z &#8230; <a href="http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/czy-i-na-kogo-glosowac/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=1&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wybory prezydenckie tuż tuż, a ja wcale nie jestem pewien czy i na kogo głosować.</p>
<p>Zadaję sobie kilka pytań:</p>
<p>1. Jaka przyszłość czeka Polskę w przypadku wyboru danego kandydata?</p>
<p>2. Czy cele i dążenia głównych partii politycznych są zgodne z moimi celami? Czy mogę się z nimi choć w części utożsamiać?</p>
<p>3. Czy w ogóle warto głosować?</p>
<p>Zróbmy krótkie rozpoznanie sceny politycznej. Wbrew pozorom wszystkie partie mające reprezentację w Sejmie są partiami lewicowymi. Przyglądając się ich programom lub ich realizacji w praktyce nie zauważymy dużej różnicy pomiędzy PiS, PO i SLD. Wszystko są to socjal-demokraci, którzy zrobią wszystko dla zachowania status quo systemu. I nie można się im dziwić. W demokracji większość ma rację a najlepszy sposób na zdobycie przychylności  większości to rozdawnictwo państwowej (czytaj mojej i twojej) kasy. System taki zwany kolektywizmem jest podstawą działania tych partii, które przychylność narodu zdobyły wyrzucając poza burtę głos rozsądku.</p>
<p>System będzie trwał dopóty, dopóki wyborcy nie poświęcą trochę czasu na zdobycie podstawowych informacji o zasadach jego działania. Spędzamy godziny na analizach co kupić na allegro, jaki wybrać model TV czy samochodu. Większość z nas prędzej będzie przyglądała się jak schnie farba niż weźmie do ręki książkę o ekonomii. Systemowi jest to oczywiście na rękę. Wiadomo, że stadem baranów zarządza się łatwiej niż grupą profesorów uniwersytetu. Politycy z jednej strony nawołują do brania udziału w wyborach, a z drugiej wolą abyśmy głębiej w temat polityki, ekonomii czy historii nie wchodzili.</p>
<p>Dodatkowo nie wolno zapominać o wpływie sił z zewnątrz, które chcą i próbują ustawić   polityków według własnych potrzeb. Wojna między grupami wpływu o nasze portfele i umysły toczy się każdego dnia. Dobrym przykładem są tu opisane w <a href="http://www.multibook.pl/1460,daniel-estulin-prawdziwa-historia-klubu-bilderberg.html" target="_blank">książce Estulina</a> rozgrywki Komisji Trójstronnej, Klubu Bilderberg i tandemu MFW/Bank Światowy. Ich celem jest posiadanie wpływu na politykę każdego kraju na świecie oraz trzymanie go na krótkiej smyczy kredytowej.</p>
<p>Wszystko to doprowadziło do stanu w którym jesteśmy zwoływani co kilka lat w celu oddania głosu na system, który nas krępuje. O ile możemy poczuć demokrację stawiając krzyżyk przy nazwisku danego kandydata, to nie mamy żadnego wpływu na to co on później zrobi. Mało tego, zwykle jest tak, że obiecanki to jedno a praktyka to drugie. Przypomina mi się tu sprawa zbierania przez PO podpisów w czasie akcji &#8222;4 x TAK&#8221;. Podpisy zebrano po czym je zmielono. Status quo systemu znów został zachowany.</p>
<p>Przyjrzyjmy się kilku kandydatom startującym w  wyborach prezydenckich. Mamy tu następujące nazwiska: Komorowski, Kaczyński, Napieralski, Olechowski, Lepper i Korwin-Mikke.</p>
<p>1. Komorowski.</p>
<p>Za &#8211; Jeśli patrzeć na elokwencję, pewien rodzaj powierzchowności i zachowanie, które przystoi prezydentowi, to jest to kandydat dobrze rokujący. Układ prezydent+partia rządząca spod znaku PO zapewni ciszę i spokój w mediach.</p>
<p>Przeciw &#8211; Nie możemy zapominać o jego przeszłości, powiązaniu z MON/WSI i wynikającej z tego niejasności co do czystości intencji/patriotycznej postawy. Dodatkowo samo PO jest związane przez osobę założyciela (A. Olechowskiego, <a title="Komisji Trójstronnej" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Tr%C3%B3jstronna" target="_blank">członka Komisji</a>) ze wspomnianą wcześniej grupą <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_Bilderberg" target="_blank">Bilderberg</a>. Ich działania prowadzą zawsze do utraty suwerenności państw. W dobie tworzenia ponadnarodowego eurokołchozu jest to dodatkowe zagrożenie dla resztek naszej wolności i niepodległości (utraconych de facto przez podpisanie się Kaczyńskiego pod <a href="http://orwell.blog.pl/archiwum/index.php?nid=14455141" target="_blank">Traktatem Lizbońskim</a>). Układ prezydent-premier z PO gwarantuje podobną do czasów tandemu Kaczyński+Kaczyński monowładzę jednego ugrupowania. A każde skupienie władzy dwóch instytucji w rękach jednej siły/partii otwiera drogę do mataczenia, przepychania ustaw i pomysłów poza kontrolą i wiedzą społeczeństwa.</p>
<p>2. Kaczyński.</p>
<p>Za &#8211; Nie wiem czy to dobry argument, ale wiadomo czego się można po nim spodziewać. Połączenie socjalizmu z awersją do eurosocjalizmu. Trochę to pachnie narodowym socjalizmem którego boją się &#8222;otwarte umysły&#8221; głosujące za wszechwładzą EU i straszące Łukaszenką. Ze względu na jego charakter możemy być pewni zamieszania i utarczek z PO. Jak powiada stare przysłowie: gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Może więc być to dla nas wybór dobry z punktu widzenia kontroli działań PO w sejmie.</p>
<p>Przeciw &#8211; Jeśli często oglądamy TV i czytamy wysokonakładową prasę, to kandydat ten zapewni nam szum i wojnę na górze. Nie wszyscy to lubią, nawet jeśli dzięki temu zyskujemy pewność, że politycy zamiast psuć gospodarkę skupiają się na sobie. Tendencja braci Kaczyńskich do tworzenia &#8222;Silnego Państwa&#8221; jest zagrożeniem dla wolności obywateli. Pytanie co gorsze: silne państwo socjalistyczne typu PRL2 czy silna Unia Socjalistycznych Republik Europejskich v1.0 w wydaniu PO. Jeśli chodzi o wybór kadry to Kaczyńscy nie mają dobrego gustu (youtube:  &#8222;<a href="http://www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4" target="_blank">Co wie o ekonomii  prezes Skrzypek</a>&#8222;).</p>
<p>3. Korwin-Mikke.</p>
<p>1. Za &#8211; Od lat propaguje idee wolnego obywatela i minimalnego wpływu państwa na jakiekolwiek strefy naszego życia. Świetny kandydat dla osób przekładających wolność osobistą i gospodarczą ponad ochronny parasol państwa. Pod tym względem przypomina <a href="http://www.ronpaul.com/" target="_blank">Rona Paula</a> z kampanii prezydenckiej 2008 w USA.</p>
<p>2. Przeciw &#8211; Mizerne szanse na wygraną w wyborach. Fatalne zachowanie w mediach które zyskuje mu wyłącznie przeciwników. Nawet głoszony przez niego zdrowy program (jedyny rozsądny z punktu widzenia silnej ekonomicznie Polski) nie jest w stanie przyćmić negatywnego wrażenia.</p>
<p>4. Olechowski</p>
<p>Za &#8211; Kandydat <em>niezależny</em> ;)</p>
<p>Przeciw &#8211; Tak jak pisałem wyżej, dyskwalifikuje go powiązanie z globalną elitą trzymającą władzę rodem z USA (Z. Brzeziński i okolice). Jest członkiem Komitetu Wykonawczego Komisji Trójstronnej na Europę. Niezależność w jego wykonaniu to swobodne dryfowanie pomiędzy PO a Stronnictwem Demokratycznym (nie jest członkiem partii, ale przewodniczy Radzie Programowej). Jak ulał pasuje to do strategii Komisji Trójstronnej i Rady Stosunków Międzynarodowych, żeby mieć swoje &#8222;wejścia&#8221; wszędzie, <em>niezależnie</em> od wyników wyborów. Jeszcze do niedawna informacja o jego powiązaniu z <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_Bilderberg" target="_blank">Klubem Bilderberg</a> była zamieszczona na <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Olechowski" target="_blank">Wikipedii</a>. Jakimś cudem przetrwała tylko wzmianka o Komisji Trójstronnej. <a href="http://www.youtube.com/watch?v=oPCFsAocaSc&amp;feature=player_embedded" target="_blank">Autoprezentacja</a> taka sobie.</p>
<p>5. Napieralski.</p>
<p>Za &#8211; Po tytule zawodowym magistra nauk politycznych z dwiema specjalizacjami w zakresie integracji europejskiej oraz administracji i marketingu politycznego możemy się spodziewać polityka, który dobrze wie jak się te lody kręci. Wygląda dobrze w TV i nieźle się wypowiada. Jeśli chcemy zagłosować na kandydata który będzie ładnym prezydentem, to nie powinniśmy się wahać postawić X przy jego nazwisku.</p>
<p>Przeciw &#8211; Głos przeciw to głos przeciw rozdawnictwu i okradaniu nas w podatkach do jakiego dąży SLD ze swoim socjalistycznym hasłem sprawiedliwości społecznej. Jeśli do słowa &#8222;sprawiedliwość&#8221; ktoś musi dodać przymiotnik, żeby przeszło mu to przez usta, to coś tu śmierdzi. Idealny kandydat dla tych którzy darzą sentymentem PZPR i złote czasy Gierka (nota bene do dziś spłacamy kredyt wzięty przez niego z MFW). Jeśli chcemy dopłacać do końca swoich dni do służby zdrowia, w chwale ratować górników przed zwolnieniami oraz finansować z własnej kieszeni związki zawodowe, to możemy zagłosować na niego na równi z pozostałymi kandydatami z wyłączeniem Korwin-Mikkego.</p>
<p>Łatwy wybór mają więc tylko emeryci, wojskowi, służba zdrowia,  stoczniowcy i górnicy. Nawet rolnicy muszą się zastanowić nad głosem na  Pawlaka. Z jednej strony PSL jest jedyną partią, która od swoich  narodzin nie zmieniła nazwy, a z drugiej nie jeden rolnik przejechał się  już na dotacjach i regulacjach UE. Poza tym, patrząc na grupy  interesów, które PSL od lat reprezentuje jest im bliżej do Panów niż Chłopów.</p>
<p>Podsumowując: mamy do wyboru jedynie zło, mniejsze zło lub rezygnację z uczestnictwa w wyborach (co też jest wyborem przez okazanie braku poparcia systemowi). Myślę, że w pierwszej turze warto zagłosować na kandydata, który z racji swoich poglądów, powiązań i układów jest najbardziej po linii naszych oczekiwań. Jeśli odpadnie, to w drugiej turze pozostaje zrezygnować z uczestnictwa, albo zagłosować na kandydata który jest w opozycji do osoby która najbardziej może zagrozić naszym interesom.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/omyk8.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/omyk8.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/omyk8.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/omyk8.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/omyk8.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/omyk8.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/omyk8.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/omyk8.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/omyk8.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/omyk8.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/omyk8.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/omyk8.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/omyk8.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/omyk8.wordpress.com/1/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=omyk8.wordpress.com&amp;blog=13745450&amp;post=1&amp;subd=omyk8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://omyk8.wordpress.com/2010/05/18/czy-i-na-kogo-glosowac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/5bb0b81844933d9bc694c9d553ec8b1f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">omyk8</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
